Studia to nie tylko nauka
Studia to nie tylko dużo nauki i zakuwania dwa dni przed sesją. To także życie studenckie, którego nie można przegapić. Nawet jeśli mamy mieć trochę gorsze stopnie w indeksie, to warto trochę poszaleć, bo życie bardzo szybko mija, zwłaszcza nasza młodość. Trzeba się oczywiście przyłożyć do nauki, ale musimy też koniecznie poznać uroki studenckiego życia. Warto wziąć udział w imprezach, zwłaszcza w tych organizowanych w akademikach. Można wybrać się na wspólne grillowanie na placu przed campusem. Życie towarzyskie to także rozwijanie się w bardziej kulturalną stronę. Są przecież wspólne wypady na koncerty, do teatru czy do kina. To także juwenalia, i chociaż odbywają się zazwyczaj tuż przed sesją nie można ich opuścić, bo byłby to ogromny grzech. Pamiętajmy, by dobrze wykorzystać ten czas studencki, który już nigdy się nie powtórzy. Dlatego warto czerpać z tych wszystkich atrakcji pełnymi garściami, póki tylko można. Na pewno warto to robić, jak najdłużej i jak najlepiej.
Na studiach często spotykamy ludzi, którzy mają nieco luźniejsze podejście do sprawy nauki niż kujony znane ze szkolnych ławek. Dlatego też można bardzo fajnie zacząć współpracować. Jeśli jest dużo rzeczy, artykułów naukowych czy innych tekstów do przeczytania, można się nimi podzielić. Potem na zajęciach każdy powie trochę ze swojego artykułu, który przeczytał i nikt grupy z zajęć nie wyrzuci. Znacznie łatwiej też idzie wspólna nauka. Trzeba jednak na tyle się zdyscyplinować, żeby zająć się tylko powtarzaniem do egzaminu, a nie plotkowaniem. Praca w grupie to także wspólne opracowywanie zagadnień na dany egzamin. Dzięki temu wszyscy są świetnie przygotowani, a my mamy mniej pracy, bo zamiast wszystkich punktów, musimy przygotować zaledwie kilka. Wolny czas można wtedy poświęcić na rozrywkę, którą tak bardzo lubimy, gdy jesteśmy młodzi. Dlatego warto wspólnie się uczyć i bawić też.
Niektórzy mówią, że studia nie są niczym pozytywnym. Młodzi tracą pięć lat swojego życia na pozyskiwanie wiedzy, którą po studiach zapominają w ciągu jednego dnia. Poza tym uczymy się przede wszystkim teorii, zajmuje nam to dużo czasu, więc najczęściej nie mamy już czasu na rozwój zawodowy w czasie studiów. Gdy je kończymy i wychodzimy na rynek pracy jesteśmy kompletnie nieprzygotowani, bo oprócz dyplomu nie mamy już innych umiejętności. Ale jest jeszcze coś znacznie gorszego. Wiele osób wybiera dany kierunek studiów z powodu pasji. Kochają dany przedmiot i myślą, że na studiach będą mogli swoją pasję wzmocnić albo rozwinąć. Prawda jest jednak taka, że na studiach pasja szybko wygasa. Dotyczy to zwłaszcza pasji czytania na studiach polonistycznych. Ktoś, kto bardzo lubi czytać książki, szybko zmienia zdanie na tego typu studiach. Okazuje się, że jest bardzo dużo książek do przeczytania w bardzo krótkim czasie i to skutecznie zniechęca. Jednak niektórzy są na tyle silni, że są w stanie wytrwać i nie patrzeć na książki z obrzydzeniem.